|
13 krasnoludków? Tylko w książce Melanii Kapelusz? Krasnoludki?! Chociaż mieszkają pod jednym dachem z małą Adą, jej rodzicami i psem Paskiem, nikt z rodziny nie wie o ich istnieniu, ani o tym, że czasami huśtają się na sznurówce taty, bawią się w chowanego, opowiadają sobie historie o potworach, gwiżdżą, skaczą, wspinają się po meblach i chętnie oglądają telewizję i słuchają bajek na dobranoc. Bo jak wiadomo, bardzo trudno jest zobaczyć krasnoludka. To najzabawniejsza, najpogodniejsza i najbardziej zgrana krasnoludkowa paczka przyjaciół, jaką można spotkać w bajkach (i mieszkaniach).
"Mały zdyszany krasnoludek siedział na podłodze w kuchni i rozcierał obolałe kolano.
- Boli, boli, boli - powtarzał cichutko pod nosem. - Ojojoj.
Wszystkie krasnoludki są małe, ale ten był mały nawet jak na krasnoludka. Biegł jak zwykle szybko i nie zauważył leżącej na podłodze zapałki. Potknął się o nią i przewrócił. Nie mógł liczyć na żadną pomoc, bo wszyscy jego bracia siedzieli w pokoju pod łóżkiem i wpatrywali się w telewizor.
Na łóżku leżała Ada i oglądała dobranockę. Ada nie miała pojęcia, że w domu oprócz niej, rodziców i psa Paska mieszka ktoś jeszcze. Pewnie dlatego, że naprawdę bardzo trudno jest zobaczyć krasnoludka...".
Książka bogato ilustrowana.
|