|
Pakiet książeczek: Kiedy mały Findus się zgubił, Goście na Boże Narodzenie, Rwetes w ogrodzie, Polowanie na lisa, Tort urodzinowy
Książeczki wysyłamy pocztą!
Kiedy mały Findus się zgubił
Staruszek Pettson mieszkał w małym domku na wsi i niczego mu nie brakowało.
A jednak czasami czuł się smutny i samotny...
Aż pewnego dnia zjawił się w jego domu mały wesoły kociak Findus.
Życie Pettsona całkiem się zmieniło. Cichy dotąd i pusty dom wypełnił gwar i bieganina. Ale pewnego dnia mały Findus się zgubił...
Goście na Boże Narodzenie
Nadchodzi Boże Narodzenie.
Kot Findus nie omże się doczekać ubierania choinki, przygotowywania świątecznych potraw, no i prezentów.
Niestety, zanosi się na to, że święta będą smutne, nie będzie pierniczków i choinki, bo staruszek Pettson złamał nogę i ni może chodzić.
Ale od czego są sąsiedzi? Dzięki ich pomocy święta mogą być naprawdę przyjemne!
Rwetes w ogrodzie
Nadchodzi wiosna, a wraz z nią czas na wiosenne porządki w przydomowym ogrodzie.
Pettson sadzi i sieje marchewkę, groszek, fasolę i ziemniaki.
Findus zamierza zrobić to samo z mięsnymi klopsikami ("Skąd wiesz, że nie urosną, skoro nigdy ich nie sadziłeś?").
Niestety, świeżo skopany ogródek, staje się atrakcyjnym terenem dla walczących kur, tarzającej się świnki i zabłąkanego stadka.
Aby ich stamtąd wygonić, nasi bohaterowie będą musieli wykazać się nie lada pomysłowością, której na szczęście im nie brakuje!
Polowanie na lisa
Kolejna książeczka z serii "Findus i Pettson" opowiada historie niecnych zamiarów sąsiada Gustavssona, który zamierza zapolować na kręcącego się po okolicy łakomego lisa.
Bohaterowie przyłączają się do sąsiada, ale ich plany są nieco inne.
Używając dość wyjątkowych metod, zamierzają odstraszyć zwierzaka!
Czy im się uda i kogo tak naprawdę wystraszą - dowiecie się, zaglądając do "Polowania na lisa".
Tort urodzinowy
Findus, ukochany kot starego Pettsona, ma specjalny przywilej - obchodzi urodziny trzy razy do roku! Żadne urodziny nie mogą się obejść bez tortu, ale najpierw trzeba go upiec.
Jak się okazuje, są z tym pewne problemy i to nie tylko dlatego, że zabrakło mąki i potłukły się jajka. Dla postronnego obserwatora, jakim jest sąsiad Gustavsson, wszystko, co się dzieje w zagrodzie Pettsona, zakrawa na szaleństwo...
|