|
W leśnym przedszkolu było mnóstwo zabawek. Zwierzątka skakały na skakankach, budowły wieże z klocków, tuliły do snu przytulanki... Tylko jedna mała piłeczka zawsze leżała w kącie, nikomu niepotrzebna. Nikt się nią nie bawił, nie podrzucał, nie turlał po podłodze. Dlaczego? Dowiesz się, czytając opowieść o księżycowej piłeczce.
Zapraszamy do lektury!
|