|
Cześć! Mam na imię Damianek, ale wszyscy mówią na mnie Demonek, bo podobno wyglądam jak nieudany syn hrabiego Drakuli.Jest to oczywiście przesada i kiedyś Kryśce, mojej przemądrzałej bliźniaczce, obetnę jęzor za takie głupie gadanie.Wampiry nie mają kumpli, a ja mam ich na pęczki.A dokładnie dwóch - Mateusza i Bogusia.Mam jeszcze Parmezana, który wygląda i zachowuje się jak pies, więc chyba to pies.
... Aha, byłbym zapomniał. Jakbyście szukali żony, za niewielką opłatą mogę wam udzielić kilku praktycznych wskazówek.Mogą nie zadziałać, ale warto spróbować. W sprawie szejków, bazyliszków, Człapoklapków też mam pewne doświadczenie. Kto wie, może sprzedam tę historię jakiemuś scenarzyście?Pamiętajcie, że starszy brat zawsze coś kręci (zwłaszcza jeśli są w to zamieszane pomniki, obeliski i wychudzona blondynka)!
Zabawna książeczka o Damianku, który ma bardzo dziwne przygody.
|