|
Damianek znów pakuje się w kłopoty! Na szczęście jego przygody nie są groźne, tylko śmieszą do łez!
Co tym razem wymyślił Damianek? Posłuchajcie samego bohatera:
Możecie być ze mnie dumni.Dzięki mej niezwykłej przedsiębiorczości moja rodzina zyskała140 złotych i 30 procent zniżki na kosmetyki.Ale co z tego, jak na wielkanocny obiad musieliśmy wcinać frytki, Parmezanem zajęły się diabelskie moce, a ja znalazłem się w przedsionku piekieł.Dobrze, że niespecjalnie umiem tańczyć, bo nie wiadomo, co by z tego wyszło!
|